Hej nazywam się Mariolka i opowiem wam hisotrie która odbyła się 24 grudnia w wigilję . Rano miała odbyć sie wigilja klasowa mieliśmy wręczyć prezenty i iść do domku.
Ja miałam kupić prezent Urszuli a ona mi. Urszula była mardzo cicha nigdy się nie odzywał była cicha a dzieci przezywały ją od biedaków i brudasow.
Kiedy w wigilie klasowa już każdy wręczył prezent ja żadnego nie dostałam Uli było bardzo przykro mi też . Porozmawiałąm z Ulą czemu nie dała mi podarunku okazało się że Ula jest z domu dziecka i nie miała prezentów za co kupić . Zaproponowałam jej że zamiast spędzać wigilie w domu dziecka pójdzie na kolacje wigilijną do mnie.!
![]() |
| Mariola |
Patrz tam lecą sanie - krzykneła Mariola
a z nimi mikołaj !!! - odpowiedziała Ula
dziewczynki nie zdązyły się odwrócić a prezenty lezały pod chooinką. Sprtyny ten mikołaj !
Ula dostała lakę i ksiązkę . Zaś Mariolka 10 odcinków ,, świad według kiepskich'' , sweterek i lalkę
a co ty chcesz od mikołaja ??????????????????
napisz w komentarzu !
